Wykrywanie narkotyków w moczu

 

Ostatnio zauważyłem, że mój syn bardzo dziwnie się zachowuje. Początkowo myślałem, że to zwyczajne humorki nastolatka, ale po zebraniu rodziców, na którym poruszana była kwestia narkotyków wśród dzieci pomyślałem, że może dla własnego spokoju powinienem przeprowadzić test na wykrycie substancji psychoaktywnych u mojego syna.  

Wykrywacz narkotyków niezbędnikiem każdego rodzica

bezawaryjny wykrywacz narkotykówNigdy wcześniej nie przypuszczałem, że moje dziecko mogłoby mieć problemy z narkotykami, bo syn zawsze dobrze się uczył, był chwalony oraz zdobywał liczne nagrody w szkolnych konkursach. Jednak po zebraniu rodziców, gdzie wiele mówiło się o uzależnionych dzieciach, nabrałem wielu wątpliwości. Szczególnie zaniepokoiło mnie dziwne zachowanie syna oraz to, że stał się zamknięty w sobie. Podczas zebrania mówiono również o tym, że warto kupić bezawaryjny wykrywacz narkotyków, aby w razie potrzeby móc sprawdzić dziecko pod kątem środków psychoaktywnych, takich jak kokaina, amfetamina lub marihuana. Nie zastanawiając się długo, porozmawiałem z żoną o swoich wątpliwościach ii kupiliśmy taki zestaw przez Internet. Wysyłka była szybka, bo w ciągu 24 godzin od opłacenia zamówienia, a sam koszt wykrywacza niedrogi, więc uznaliśmy, że to z pewnością nie będą pieniądze wyrzucone w błoto. Gdy dwa dni później otrzymaliśmy paczkę, od razu poprosiliśmy syna o próbkę moczu. Powiedzieliśmy, że potrzebna jest do standardowych badań w ośrodku zdrowia, aby zbytnio się nie wystraszył naszej prośby i aby nie zwątpił w nasze zaufanie jeśli wynik okaże się negatywny.

Na szczęście okazało się, że w moczu naszego syna nie znajdowały się ślady po żadnych narkotykach, co bardzo nas ucieszyło i odetchnęliśmy z ulgą. Dla pewności porozmawialiśmy z synem, aby dowiedzieć się, dlaczego tak dziwnie się zachowuje i okazało się, że to po prostu nastoletnie rozterki miłosne.