Worki na sianokiszonki były na sprzedaż

 

Moi rodzice od lat zajmowali się hodowlą bydła. Ja uważałem, że nie chcę działać w ten sposób i po objęciu odpowiedniej władzy do zarządzania rodzinnym gospodarstwem postanowiłem, że zmienię charakter jego funkcjonowania.

Sprzedawałem porządne worki do sianokiszonki

worki na sianokiszonkiMoim marzeniem nie była hodowla krów tylko farma drobiu. Nie miała być to żadna wylęgarnia tylko ogromne farmy z wolnymi wybiegami. Oczywiście pojawiło się wiele sprzeciwu, ponieważ moja rodzina i znajomi uznali, że nie dam rady. Ja jednak w dodatku chciałem ograniczyć ilość podawanych pasz do koniecznego minimum. Wiedziałem, że są tam substancje, które mogą powodować komplikacje. Jednak na początku zamierzałem rozwiązać problem i zacząć likwidować hodowlę krów. Zacząłem nawet wystawiać na portalu ogłoszeniowym worki na sianokiszonki. Moja rodzina zamówiła ich ogromne ilości od bardzo dobrego producenta. Ja nie miałem serca ich wyrzucać. Na dodatek były zbyt porządnie wykonane aby oddawać je zupełnie za darmo. Rodzice zapłacili za nie nie małą kwotę pieniędzy, ponieważ mieli zupełnie inne plany niż ja co do rozwoju naszego gospodarstwa. Jednak likwidacja nie polegała tylko na sprzedaży worków do sianokiszonki. Ja musiałem jeszcze przebudować pomieszczenia dla zwierząt aby dostosować je do różnego rodzaju ptactwa. Nie chciałem tylko mieć kur. W grę wchodziły indyki, kaczki oraz bażanty. Po prostu ptactwo było moją wielką pasją i chciałem zapewnić mu jak najlepsze warunki do rozwoju. Jako lokalizację wybrałem oddaloną o kilka hektarów ziemię.

Nie chciałem aby mieszkańcy złożyli petycje i uważali, że zaraz w naszej miejscowości pojawi się dokuczliwy zapach. Ja zamierzałem wprowadzić najnowocześniejsze rozwiązania dotyczące hodowli zwierząt i trzymać zawsze wysokie standardy. Tylko tam mogłem osiągnąć swój cel.