Pomysł na biznes żony – firma sprzątająca

Żona była bezrobotna przez trzy lata. W urzędzie dla bezrobotnych organizowali kurs z zarządzania firmą. Żona była bardzo zaangażowana w każde zadania i ćwiczenia i pani zaproponowała jej dotacje dla najlepszego kursanta.

Firma sprzątająca okazała się świetnym pomysłem

firma sprzątającaŻona nie wiedziała czy się na nią zdecydować. Miała założyć firmę i przez rok ją prowadzić. Na początku nie wiedziałam jaką branżą się zająć. Nie miała żadnego doświadczenia. Ja w swojej pracy zajmowałem się wycinką drzew. Wycinka drzew była dla nie jasną rzeczą. Wiedziałem jakie dokumenty klient musi mieć załatwione, żeby wycinkę przeprowadzić. Nigdy nie miałem żadnych kłopotów w pracy. Żona prosiła mnie o radę ale nie wiedziałem jak jej pomóc. Postanowiłem zadzwonić do siostry, która prowadzi swoją firmę i projektuje ogrody. Liczyłem na to że Ewelina nam pomoże i podsunie jakiś pomył. Pielęgnacja ogrodów to pasja siostry od kiedy pamiętam. Siostra od małego wiedziała czym chce się zająć. Takie osoby mają łatwiej. W trakcie rozmowy siostra podsunęła mi pomysł tylko nie wiem czy moja żona odważy się założyć taką działalność. Firma sprzątająca w obecnych czasach jak twierdzi moja siostra to strzał w dziesiątkę. W miejscowości Bydgoszcz wiele osób szuka pomocy do sprzątania w prywatnych domach nie wspominając już o firmach. Żona nie potrzebowałaby wielkich pieniędzy na otworzenie biznesu. Na pewno należy zainwestować w wysokiej jakości sprzęty, które ułatwią sprzątanie. Poza tym może zatrudnić jedną osobę do pomocy i trzeba wynająć lokal. Porozmawiałem z żoną i bardzo jej się ten pomysł spodobał. Był prosty i żona twierdziła, że na pewno pomimo konkurencji sobie w nim poradzi.

Żona dzisiaj zaczęła pisać już biznesplan i zbierać wszystkie dokumenty, które są niezbędne żeby otrzymać dofinansowanie z urzędu.

Więcej informacji znajduje się na www.a-garden.pl