Park w ogrodzie i ławki parkowe

Nawet nie wiecie jak żałuję, że kupiłam sobie dom z ogrodem. A mogłam sobie kupić taki domek tylko z miejscem, gdzie mogłabym postawić garaż i samochód. Na co mi był ten ogród. Skoro nie mam zbyt dużo czasu, aby cokolwiek w nim zrobić. Jestem taka zapracowana.

Ławki parkowe w ogrodzie?

ławki parkowe

Nie mam czasu, aby o ten ogród zadbać. Ale w końcu się zebrałam w sobie i postanowiłam coś zrobić na tym ogrodzie. Jak tam weszłam to aż się przeraziłam. Był strasznie zapuszczony. Ogród mam z tyłu domu, więc nikt go z ulicy nie widzi. Nawet sąsiedzi go nie widzą, mam taki wysoki płot. Zobaczyłam, że mam na nim nawet dwa grile betonowe. Nie wiem po co komu one były. Ten dom kupiłam dość niedawno. Zapłaciłam za niego dość niską cenę i nie ze względu na złą jakość domu, ale wręcz za złą jakość ogrodu, a na tym cenę można spuścić w dół. Obok jednego z grilla stały kosze parkowe, naprawdę. Wyglądem przypominały te stare kosze, co można było spotkać kiedyś w parkach. Swoje prace porządkowe w ogrodzie postanowiłam rozpocząć od wymiany ławki, tak bym mogła gdzieś usiąść, by pomyśleć co można byłoby dalej zrobić. Na ogrodzie były dwie ławki betonowe z oparciem. Nie wiem dlaczego ktoś się uparł by z tego ogrodu zrobić park. Jeszcze by tego brakowało bym znalazła jakąś latarnie, czy coś w tym guście. Postanowiłam za to kupić dwie ławki betonowe. Jedna będzie stać pod drzwiami balkonowymi, a drugą zamierzam umieścić na drugim końcu ogrodu, jak tylko ogarnę całość. Kolejnym moim krokiem było wyrwanie wszystkich chwastów i sprawdzenie stanu drzewek owocowych.

Myślę, że nie będę ich trzymać. Zetnę je i na ich miejsce posadzę świerki, albo tuje. Przynajmniej coś, czym nie będzie trzeba się zajmować, pielęgnować, a będzie ładnie wyglądało o każdej porze roku. Dalej muszę pomyśleć co zrobić.